Azory w listopadzie
Najlepszy czas na wizytę

Azory w listopadzie

Wyjazd na Azory zarezerwowałem na listopad z jednego powodu: to był jedyny tydzień, który pasował między dwoma terminami, a loty z Lizbony były najtańsze, jakie widziałem w całym roku. Mówiłem sobie, że to rozsądny, choć niezbyt efektowny wybór. Nie do końca przemyślałem, co w praktyce oznacza „poza sezonem na środku Atlantyku”.

Dlaczego akurat listopad

Nie będę tu ponownie przechodził przez dane klimatyczne miesiąc po miesiącu — nasz przewodnik po pogodzie miesiąc po miesiącu robi to już porządnie, a nasz przewodnik po jesieni obejmuje szerszy obraz września, października i listopada.

Mogę za to powiedzieć, jak to wyglądało w praktyce: chłodne, wilgotne powietrze przez większość poranków, kilka naprawdę pięknych, słonecznych popołudni i uporczywe wrażenie, że archipelag po cichu zamyka sezon. Restauracje w Ponta Delgada, o których czytałem, że w sierpniu mają kolejki, świeciły pustkami. Na cozido w Furnas dostałem stolik tego samego dnia z dwugodzinnym wyprzedzeniem, a nie z 48-godzinnym, jak zalecają przewodniki na lato.

Problem ze światłem dziennym, o którym mówi się zbyt cicho

Dziewięć godzin użytecznego światła zmienia dzień bardziej, niż się spodziewałem. Słońce wschodziło około 7:30, a o 17:30 było już naprawdę ciemno. Na São Miguel zaplanowałem pętlę przez Sete Cidades i Lagoa do Fogo w jeden dzień — trasę, która w czerwcu jest zupełnie standardowa.

W listopadzie oznaczało to wyjazd przed śniadaniem, rezygnację z jednego zaplanowanego postoju i powrót do samochodu niemal po ciemku, z mgłą sunącą po krawędzi krateru. Nie twierdzę, że to niewykonalne — wiele z najlepszych szlaków na Azorach i tak jest krótszych niż ta pętla — mówię tylko, że musiałem faktycznie planować pod zegar, a nie pod godziny otwarcia, czego nie robiłem od lat przy żadnej podróży.

Loteria promowa

To część, o której chcę powiedzieć wprost, bo w innych relacjach z podróży bywa ona pomijana. Promy między wyspami w listopadzie to zupełnie inny produkt niż w lipcu.

Grupa trasWyspyCo faktycznie przeżyłem
Centralny „trójkąt”Pico – Faial – São JorgeKursuje przez cały rok, ale nasz przejazd Madalena–Horta był dwukrotnie opóźniony i raz omal nie odwołany z powodu falowania
Szersza sieć centralna+ Terceira, GraciosaJuż poza sezonem — to połączenie działa tylko od czerwca do września
Grupa zachodniaFlores – CorvoZnam tylko relacje sąsiadów z Faial, ale wszyscy zgodnie mówili, że o tej porze roku może zostać odcięte na kilka dni

Czytałem, słusznie, że prom Pico–Faial to najbardziej niezawodne połączenie międzywyspowe w archipelagu. Nadal nim jest, w porównaniu z resztą. Ale „najbardziej niezawodny w listopadzie” to co innego niż „niezawodny”. Nasz przejazd z Madalena do Horty miał dziewięćdziesiąt minut opóźnienia bez konkretnego wyjaśnienia poza stanem morza, a w naszej kwaterze poznałem parę, której powrotny odcinek został odwołany i przełożony na następne popołudnie.

Na tę wyprawę w ogóle nie zdecydowałem się na Flores ani Corvo, za radą przewodnika z Horty, który powiedział, że listopadowe przeprawy są tam „w najlepszym razie rzutem monetą”. Jeśli odcinek na wyspach zachodnich jest kluczowym elementem twojego planu, zarezerwuj sobie co najmniej jeden pełny dzień zapasowy i przeczytaj nasz przewodnik po promach między wyspami, zanim zarezerwujesz cokolwiek bezzwrotnego.

Wieloryby bez łodzi pełnych obcych ludzi

Nie będę tu ponownie omawiał, które gatunki pojawiają się w którym miesiącu — nasz przewodnik po sezonie na wieloryby robi to porządnie i wolę nie powtarzać tabeli, której sam nie opracowałem. Powiem tylko, że na łodzi, którą wypłynąłem z São Miguel, było osiem osób zamiast dwudziestu, które podobno są normą w sierpniu, a przewodnik miał czas, żeby faktycznie opowiedzieć nam, co zgłaszali obserwatorzy vigia, zamiast biegać od jednego obserwowanego zwierzęcia do drugiego.

Wypłynęliśmy w ramach rejsu do obserwacji wielorybów i delfinów na Azorach i widzieliśmy stado delfinów zwyczajnych pracujących w fali za rufą przez dobre dwadzieścia minut, bez kaszalota tego dnia, co załoga otwarcie przyznała, że może się zdarzyć o każdej porze roku. Jeśli chodzi o stronę historyczną, wycieczka po dziedzictwie wielorybnictwa na Azorach uzupełniła sporo kontekstu, którego nie wyłapałem z samej lektury, zwłaszcza w kwestii wciąż używanego systemu obserwacji vigia.

Ciche szlaki, puste baseny i objazd terenówką

Prawdziwą korzyścią z tego miesiąca była samotność. Przez spory fragment poranka we wtorek termalny obwód w Furnas miałem praktycznie tylko dla siebie, a przy Poça da Dona Beija nikt nie czekał na mój stolik. Na Faial wybrałem się z lokalnym przewodnikiem na spacer po muralach marina w Horcie — łatwy sposób na wypełnienie krótkiego okna dziennego światła bez potrzeby samochodu, który naprawdę polecam zamiast samodzielnej jazdy, jeśli jesteś tam tylko dzień lub dwa — zarezerwowałem go w ramach spacerów i szlaków po Horcie i Faial z lokalnym przewodnikiem.

Zamieniłem też zaplanowany dzień pieszej wędrówki po północnym wybrzeżu São Miguel na przejażdżkę terenówką z przewodnikiem do Nordeste, w ramach całodniowej wycieczki terenówką do Nordeste z Ponta Delgada, głównie dlatego, że prognoza dla tego odcinka wybrzeża zapowiadała się naprawdę nieprzyjemnie na piechotę, a nie ufałem sobie na tyle, by ocenić mgłę na nieznanych drogach wśród kraterów.

Co zrobiłbym inaczej

Dałbym sobie jeszcze jeden dzień zapasowy więcej, zwłaszcza wokół każdego przejazdu promem, i przestałbym zakładać, że „krótka wycieczka jednodniowa” zajmie tyle samo czasu co latem, gdy dojdą mgła i krótkie światło dnia. Przestałbym też traktować listopad jako nieco tańszą, nieco cichszą wersję czerwcowej podróży — bo nią nie jest. To inna podróż, z realnymi kompromisami, i opłaciło mi się planować wokół nich, a nie wokół zdjęcia wysp w pełnej letniej zieleni, które gdzieś kiedyś widziałem.

Jeśli niskie ceny albo sztywny termin skłaniają cię do wyjazdu w listopadzie, nie uważam, żeby to był błąd. Po prostu nie zarezerwowałbym odcinka Flores–Corvo na wiarę i przeczytałbym nasz przewodnik po najczęstszych błędach na Azorach oraz przewodnik po dziennym budżecie, zanim ustalisz trasę, bo pieniądze zaoszczędzone na lotach mogą szybko zniknąć na przebukowanych promach i dodatkowych noclegach.

Najczęstsze pytania o zwiedzanie Azorów w listopadzie

Czy listopad to dobry moment na wyjazd na Azory?

Może być, jeśli cenisz niskie ceny i puste szlaki bardziej niż długi dzień i pewne promy między wyspami. To naprawdę inna podróż niż w lipcu, a nie tylko trochę cichsza jej wersja.

Ile godzin światła dziennego jest na Azorach w listopadzie?

Mniej więcej dziewięć godzin, ze wschodem słońca około 7:30 i zachodem już wczesnym popołudniem. Każdy dzień na zewnątrz planowałem wokół tego okna, a nie wokół godzin otwarcia atrakcji.

Czy promy między wyspami są w listopadzie niezawodne?

Nie jednolicie. Trójkąt Pico–Faial–São Jorge kursuje przez cały rok, ale w listopadzie ma więcej opóźnień i odwołań niż latem, szersza sieć centralna do Terceiry i Graciosy już zakończyła sezon, a zachodnie połączenie Flores–Corvo jest najbardziej narażone na odcięcie na kilka dni.

Czy w listopadzie na Azorach można jeszcze zobaczyć wieloryby i delfiny?

Tak, gatunki rezydentne, takie jak kaszaloty oraz delfiny zwyczajne i butlonose, są widywane przez większą część roku, choć obserwacja nigdy nie jest gwarantowana podczas pojedynczego rejsu. Pełny, sezonowy podział znajdziesz w naszym przewodniku po sezonie na wieloryby.

Czy warto w listopadzie ograniczyć się do São Miguel, czy raczej zwiedzać kilka wysp?

Ja mimo wszystko zwiedzałem kilka wysp, ale wpisałem w plan dni zapasowe właśnie dlatego, że promy były jedynym elementem, którego nie mogłem w pełni kontrolować. Podróż listopadowa ograniczona do jednej wyspy całkowicie eliminuje to ryzyko.

Co spakować na Azory w listopadzie?

Warstwy ubrań, porządną kurtkę przeciwdeszczową oraz buty radzące sobie nie tylko z deszczem, ale i z błotem. Nie doceniłem siły wiatru na krawędziach kraterów i żałowałem tego bardziej niż samego deszczu.

Czy ceny hoteli i wycieczek są w listopadzie rzeczywiście niższe?

Z mojego doświadczenia tak, wyraźnie w przypadku lotów i noclegów, mniej dramatycznie przy rejsach, które niezależnie od pory roku wciąż potrzebują odpowiedniej liczby pasażerów, żeby wypłynąć.

Atrakcje sezonowe na GetYourGuide

Sprawdzone wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwując przez te linki, otrzymujemy niewielką prowizję, bez kosztów dla Ciebie.

GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktowego dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce zbiórki, sfotografowane przez nas.